Argentynki są najbardziej pożądane, Węgierki najpiękniejsze, a Rosjanki bardzo zainteresowane obcokrajowcami
Włoszki są najbardziej gadatliwe na świecie, Azjatki „gotowe, by gotować i sprzątać bez gderania", w Kalifornii monogamia jest niepopularna, w Rosji w cenie jest zagraniczny paszport, a Ameryką Łacińską rządzi seks.
Strona internetowa „Road Junky Travel" oferuje praktyczne informacje dla tych, którzy na różnych krańcach planety pragną zbliżenia z lokalnymi mieszkańcami, jakkolwiek byśmy to zbliżanie się tłumaczyli. Informacje wydają się dosyć stereotypowe, ale zostały opisane na podstawie doświadczeń podróżujących.
Na skali atrakcyjności „Road Junky Travel" umieszcza na szczycie Argentynę. Twierdzą, że w Argentynie łatwo jest się
umówić na spotkanie,
ponieważ ludzie mają typowy latynoski stosunek do intymności, jednak każą też uważać, ponieważ mężczyźni chronią swoje siostry i kuzynki. Jeżeli jednego dnia spędzicie jakiś czas z dziewczyną na przyjemnej rozmowie, nie oczekujcie, że was następnego dnia rozpozna, szczególnie w Buenos Aires. Brazylia to kraj bardzo liberalny w sferze seksu i bardzo łatwo można się umówić na randkę. Pocałunek nic nie znaczy i w wielu wypadkach jest jedynie częścią wieczornej zabawy. Ci, którzy oczekują, że ujrzą dziewczyny topless, będą rozczarowani, ale bikini jest „całkiem w porządku". Uśmiech jest zaproszeniem do rozmowy, ale narzucający się i niegrzeczni pozostaną bez odpowiedzi. Dziewczyny z bogatych dzielnic nie są zazwyczaj pod wrażeniem gringo i szukają odpowiedniej partii raczej we własnym środowisku, podczas gdy biedniejsze mogą mieć nadzieję, że w człowieku z bogatszej części świata znajdą rozwiązanie swych problemów finansowych. Większość Brazylijek jest bardzo zazdrosna i gotowa pokłócić się ze swoim partnerem, jeśli tylko poczuje, że ogląda się on za innymi. Brazylijczycy są raczej nachalni i „rzucają się na wszystko, co nosi spódnicę, bez względu na klasę, rasę czy narodowość". Nie czekają na reakcję dziewczyny, tylko podchodzą do niej i kładą rękę na talii. Gorzej jest jednak w Salwadorze, gdzie mężczyźni łapią przedstawicielki płci przeciwnej za włosy i przyciągają do siebie.
Wenezuela została nazwana „rajem Ameryki Południowej" z powodu ogromnej liczby wyjątkowo ładnych kobiet. Jednak Wenezuela jest „krajem macho" i można powiedzieć, że dziewczyny oczekują od swoich mężczyzn, że będą je
traktowali ostro:
od czasu do czasu zostawią je w domu, pójdą się napić z kolegami, po czym odwiedzą burdel i wrócą do domu następnego dnia.
Do Kuby podobno pasuje powiedzenie: „Pieniądze nie mogą kupić miłości, ale mogą ją wynająć". W dusznym, wilgotnym kraju seksualność i namiętność czuć w powietrzu. Samoloty są pełne Europejczyków, którzy przybywają na wyspę w poszukiwaniu czarnych kobiet ze swoich snów. W modzie jest też seksturystyka dla kobiet, które coraz bardziej cenią młodych kubańskich chłopców. Na Kubie nie uważa się tego za prostytucję, lecz za „związek w interesach".
Jeśli chodzi o Azjatki, podkreśla się, że są kobiece, „gotowe, by gotować i sprzątać bez gderania". Są do siebie bardzo podobne, mają równe czarne włosy, lalkowate twarze, są wstydliwe, w odróżnieniu od „trochę zmaskulinizowanych kobiet z Zachodu". Jednakże nie należy od nich oczekiwać - szczególnie w Tajlandii i Wietnamie - romantycznej miłości, lecz bardziej zmysłowej. Chłopcy z Azji nie są zbyt zainteresowani komunikacją z dziewczynami z Zachodu, ponieważ nie są one odpowiednio pokorne. W nocnych klubach w Pekinie młode dziewczyny tańczą chińskie tańce, piją i sprawdzają swój angielski z chłopakami z Zachodu. Lokalni mężczyźni unikają jednak kontaktów z dziewczynami z innych krajów. Japońskie społeczeństwo jest bardzo otwarte, masaż reklamuje się na każdym kroku, ale na poziomie osobistym Japończycy są bardzo wstydliwi i to wy musicie wykonać pierwszy krok. Większość japońskich dziewczyn jest nauczona pokory w stosunku do przedstawicieli silniejszej płci. W Bangkoku, w Tajlandii, znanym z seksturystyki, należy najpierw sprawdzić, kto jakiej jest płci. Większość mężczyzn, którzy się tam wybierają, wyobrażają sobie Tajlandię jako raj, w którym dziewczyny bardzo dobrze wyglądają, są otwarte i gotowe na wszystko o każdej porze dnia i nocy. Jest to mylne, gdyż większość tamtejszych kobiet jest dużo bardziej zdystansowana niż dziewczyny z Zachodu.
Stosunek do randkowania w Australii jest dosyć liberalny i religia ma na tutejszych ludzi mały wpływ, a kobiety męczy jedynie „strach przed ciążą lub przed tym, że ich nagie zdjęcia znajdą się w internecie". Jeden z podróżników przypomina, że z Australii pochodzą liczne światowe piękności, i dodaje, że „piękna kobieta może sobie sama wybrać towarzystwo". Istnieje jednak rozwiązanie: alkohol. Australijki znane są z tego, że
lubią sobie wypić,
co jest dużym problemem społecznym, szczególnie wśród nastolatek i dwudziestolatek. Ale to również znaczy, że dziewczyna łatwiej was zostawi, nie pamiętając, co się stało poprzedniej nocy.
W Indiach zmysłowe stosunki są zarezerwowane wyłącznie dla małżeństw. Kobiety zważają na swoją reputację, a jeśli jakaś dziewczyna zrobiła coś niewłaściwego, wstyd przechodzi i na jej siostry. Oczywiście, trochę więcej liberalizmu da się odczuć w większych środowiskach w odróżnieniu od wsi. W Iranie młodzi ludzie ukrywają się, by nikt ich nie widział, jak trzymają się za ręce. Aby uniknąć problemów z policją, stosują różne sztuczki - pożyczają na przykład niemowlaki od rodziny, aby wyglądało na to, że są małżeństwem. Jest trochę łatwiej, gdy chłopak ma samochód, ale jest to luksus, na który niewielu może sobie pozwolić. W Iranie od sfrustrowanych chłopaków można usłyszeć, że marzą o tym, by wyjechać do Kalifornii. A w Kalifornii rządzą raczej wyuzdane stosunki i monogamia nie jest zbyt popularna. Jednym z lepszych sposobów na złapanie pierwszego kontaktu są - radzą ci, którzy tam byli - rozmowy o wróżeniu z ręki, tarocie i astrologii.
Z kolei Węgierki rnają reputację najpiękniejszych we wschodniej części naszego kontynentu. Przedstawiciele tego narodu są dosyć staromodni, jeśli chodzi o miłość i romantyzm. Kobiety oczekują, że mężczyzna będzie gotów uczynić dla nich
szalone rzeczy,
obsypie kwiatami i zaprosi gdzieś (gdzie, oczywiście, on będzie płacił). Należy to powtórzyć kilka razy, zanim rozpocznie się poważny związek. Jeśli jesteście kobietami, spotkanie z Węgrem jest dużo łatwiejsze.
Włochy to kraj, w którym ludzie „kochają kochać". Na szczycie listy ich priorytetów jest miłość i romantyka, lecz wyprzedza ją „dobry makaron". Włoszki są najbardziej gadatliwymi kobietami na świecie (45 tyś. słów dziennie) i spędzają godziny na dbaniu o siebie. Są bardziej niezależne od mężczyzn, którzy są przywiązani do swoich matek. Młodsi mężczyźni we Włoszech są gotowi wydać majątek na ubrania, biżuterię i dobrego fryzjera. W Irlandii bardzo łatwo rozpoczniecie rozmowę, jeżeli jesteście palaczami. Z powodu zakazu palenia spotkacie swoich współnałogowców w barach, gdzie jest to dozwolone. Istnieje tam nawet słowo oznaczające kombinację flirtowania i palenia - „smirting". Irlandzki akcent uznano za najatrakcyjniejszy na świecie. Faceci, którzy przyjadą do Rosji, mogą być zdziwieni wielką liczbą kobiet, z których wiele naprawdę dobrze wygląda. Lubią one wywierać swoim ubiorem wrażenie na mężczyznach, których od czasu końca II wojny światowej jest dużo mniej niż płci piękniejszej. Rosjanki są zainteresowane obcokrajowcami, szczególnie tymi z Zachodu, z powodu ich paszportów, większej ilości pieniędzy i mniejszej skłonności do alkoholu niż Rosjanie. Dla kobiet z innych krajów Rosja nie jest eldorado z powodu zbyt dużej konkurencji, (mhm)
Na podst: Press, 2070
ŹRÓDŁO: ANGORA - PERYSKOP nr 11 (14 III 2010)