Odpędzę złe chmury
i niebo odkurzę miotełką.
W każdym pokoleniu jest ta wspaniała niezastąpiona osoba - babcia, babunia, babusia.
Ja miałam swoje babcie, moja mama była babcią, ja jestem babcią i moja córka też jest babcią. Co tu dużo mówić: byłyśmy, jesteśmy i zawsze będziemy.
Uwielbiam ten dzień! Dzień radości, dzień spotkań starszych i młodych. Dzień tylko dla nas!!!
Z pokolenia na pokolenie historia się powtarza.
Pamiętam jak ja byłam dzieckiem i biegałam ze swoimi młodszymi siostrami bliźniaczkami do swoich babć z życzeniami. Zawsze na nas czekały. Najlepiej jednak pamiętam babcię Emilię.
Szykowała dla nas lukrowane ciasteczka. Było dużo śmiechu i radości. Śpiewała grając na pianinie oraz zasypywała nas swoimi barwnymi opowieściami. Zawsze słuchałyśmy tego co babcia miała do powiedzenia z zapartym tchem. Uwielbiałam te spotkania! Nasza kochana babcia już dawno od nas odeszła ale zapach wypiekanych ciasteczek, śpiew i opowiadane historyjki pozostały ze mną.
Tamte babcie różniły się od dzisiejszych strojem, fryzurą, były bardziej dystyngowane. Ale serca miały również WIELKIE i GORĄCE jak te dzisiejsze.
Moja mama zostając babcią też spotykała się ze swoimi wnukami. Wspierała moje dzieci i zawsze znalazła radę na każde ich zmartwienie i smutek. Płynęła z niej radość i dobroć.
Było nas trzy siostry. Ogromne zniszczenia powojenne zmusiły nas do wyjazdu w poszukiwaniu pracy i dachu nad głową. Zamieszkałyśmy na trzech krańcach kraju. Ale tradycja nadal była podtrzymywana. Były telegramy, listy, kartki własnoręcznie zdobione przez dzieci a która mogła przyjechać do mamy z dziećmi to reprezentowała pozostałą rodzinę.
Dzisiaj ludzie rozpraszają się nie tylko po kraju ale i po świecie za poszukiwaniem lepszego życia. Są jednak telefony, internet. Możemy rozmawiać i widzieć się. Są teraz duże ułatwienia w kontaktach. Tylko trzeba chcieć.
"Babciu, babciu cóż Ci dam - Jeno serce, które mam
Babciu, babciu żyj 100 lat - Taki piękny jest ten świat"
od wnuczki KAROLINY
Nie wszystkie moje dzieci miały to wielkie szczęście znać swoje babcie i zaznać babcinego serca. Teraz w swoim dorosłym życiu bardzo nad tym ubolewają.
Ja jestem młodą duchem babcią. Mam wnuka Tomka i i jego żonę - wnuczkę Agnieszkę. Mają Oni córeczkę Ewunię. Jestem więc szczęśliwą prababcią. Mam Karolinę i jej męża - Rafała oraz dwie wnuczki Ingę i Paulinę, które dopiero będą wkraczały w etap swojego dorosłego życia. Przybyła mi w tym roku jeszcze jedna wnuczka - również Paulina. Znalazłam ją w moim internetowym, blogowym świecie. Jest wspaniałą, młodą osobą. Bardzo się zaprzyjaźniłyśmy.
Korzystając więc z okazji składam im wszystkim najserdeczniejsze życzenia miłości, radości i uśmiechu oraz wytrwałości w dążeniu do celu.
A oto jeden z wierszy, który otrzymałam od Tomka, Agnieszki i Ewuni. Jest bardzo słodki:
U babci jest słodko
Kiedy tata basem huknie,
kiedy mama cię ofuknie,
kiedy patrzą na człowieka okiem złym -
to do kogo człowiek stuka,
gdzie azylu sobie szuka,
to do kogo, to do kogo tak jak w dym?
U babci jest słodko,
świat pachnie szarlotką.
No, proszę, zjedz jeszcze ździebełko
i głowa do góry!
Odpędzę złe chmury
i niebo odkurzę miotełką.
Nie ma jak babcia,
jak babcię kocham -
bez babci byłby kiepski los.
Jak macie babcię,
to się nie trapcie,
bo wam nie spadnie z głowy włos!
U babci jest słodko,
świat pachnie szarlotką.
a może chcesz placka spróbować?
Popijasz herbatkę
i słońce nad światem
już świeci jak złoty samowar.
Wszystkie wnuki, nawet duże,
nawet takie po maturze,
nawet takie z długą brodą aż po pas,
niech do babci lecą z kwiatkiem
i zaniosą na dokładkę
tę piosenkę, którą śpiewa każdy z nas.
Na przestrzeni czasu mało się zmieniło w obchodach tego dnia. Dzieci robiły i nadal własnoręcznie robią prezenty, laurki, organizują występy, kupują kwiatki i składają życzenia.
Ten wyjątkowy dzień obchodzony 21 stycznia jest dniem szczególnym nie tylko dla nas ale i dla nich.
W mojej rodzinie ja jestem najstarszą babcią ale mam już następną, młodszą babcię - Alinę. Jesteśmy reprezentantkami czterech pokoleń. Jak ten czas przemija....
Z okazji tego pięknego Święta jako najstarsza babcia seniorka - blogerka, pragnę wszystkim Babciom w Polsce i na świecie złożyć najserdeczniejsze życzenia - 100 lat z "kawałkiem" - w zdrowiu, radości z życia, uśmiechu nie tylko od święta ale każdego dnia, pogody ducha oraz pociechy z wnuków i prawnuków.
Bądźmy szczęśliwe to i to nasze szczęście spłynie na nasze pociechy / te duże i te małe/. Żeby w tym jednym jedynym dniu na świecie pomyślały nie tylko o tych babciach, które bardzo kochają ale także o tych samotnych. Przecież "WSZYSTKIE BABCIE SĄ NASZE".
A na zakończenie piękna dedykacja z wcześniejszej laurki od dorosłej już wnuczki Ingi:
Moja Babcia
jest jak bukiet najpiękniejszych róż,
zawsze radosna, wdzięczna,
delikatna i wytrwała, zawsze uśmiechnięta
kochająca i pomocna.
Moja Babcia jest kochana
bo jest moją babcią
wnuczka INGA
DZIĘKUJĘ WAM MOJE DZIECI, ŻE JESTEŚCIE ZE MNĄ -
KOCHAM WAS I ŚCISKAM MOCNO
WASZA BABCIA I PRABABCIA
Halna
Źródło: Powyższy tekst pochodzi z blogu Halny