Początek:

 

  • Przez czas i przestrzeń dotykam Twej dłoni. Ogrzewam ogniem pulsującym we mnie. Ożywiam sen niedopełniony. W zamkniętej dłoni trzymam pocałunek podarowany na szczęście.
Krugerowie z afrykańskiego buszu
Kiedy mąż Kobie został strażnikiem w słynnym afrykańskim parku narodowym, ona sama nie wiedziała wiele o życiu w buszu. Straszono ją dzikimi zwierzętami, malarią, samotnością, a także brakiem wygód, do których przywykli ludzie z miasta. Ale na odległej placówce Krugerowie odkrywali przede wszystkim świat cudów i niespodzianek. Wychowali dzieci tam, gdzie za najbliższych sąsiadów mieli lamparty, słonie i pawiany; gdzie wyprawa do miasta wiązała się z przeprawą przez rzekę pełną hipopotamów i krokodyli; gdzie biwak pod niebem pełnym gwiazd mógł prowadzić do spotkania z lwami. Takie życie wymagało odwagi, ale przypominało też czasem raj na ziemi.
Filtr     Wyświetl: 
# Tytuł artykułu Autor Odsłony
1 Wsrząsające powitanie Kobie Kruger 526
2 Nowe życie Kobie Kruger 545
3 Kłopoty na samotnym szlaku Kobie Kruger 541
4 Buksie Kobie Kruger 519
5 Uwaga na słonie Kobie Kruger 502
6 Mozart w Mahlangeni Kobie Kruger 589
7 Pożar lasu Kobie Kruger 539
8 Dzieci z głuszy Kobie Kruger 518
9 Spotkanie oko w oko Kobie Kruger 531
10 Pora nadziei Kobie Kruger 506