|
| RHONDA GILL zamarła, kiedy tamtego październikowego poranka 1993 roku dosłyszała z salonu cichy płacz swojej czteroletniej córeczki, Desiree. Weszła na palcach do pokoju i zobaczyła, jak to małe, ciemnowłose dziecko tuli do siebie fotografię ojca, który zmarł dziewięć miesięcy wcześniej. Rhonda widziała, jak Desiree delikatnie wodzi paluszkiem wokół twarzy na zdjęciu. | |