|
| Uważał siebie za uwodziciela kobiet i podróżnika, ale przede wszystkim czuł się pisarzem. Marzył o tym, aby jego pierwsza powieść, publikowana w internecie, po wydaniu książkowym wyrwała go z anonimowości i przyniosła mu sławę. Tak się stało. Prasa wreszcie zaczęła o nim pisać, kiedy książką zainteresowali się biegli sądowi, a on sam został oskarżony o brutalne morderstwo. | |