Obrazkowa nauka języka Drukuj Email
Język angielski - Porady dla uczących się języka - Artykuły
Wpisał Katarzyna Sklepik   

Nauka Notowanie obcych słówek z ich polskim odpowiednikiem nie zawsze się sprawdza. Coraz częściej ucząc się języka obcego zaznaczamy nowe słówka na obrazkach

  • Tysiące słówek, trudna gramatyka i problemy z opanowaniem właściwej wymowy potrafią skutecznie zniechęcić do nauki języków obcych. Co zrobić, gdy po wielu godzinach wkuwania, nie widać rezultatów? Pomóc mogą m.in. mnemotechniki i skojarzenia swobodne, czyli „sprytne" metody nauki.

Trzeba chcieć - motywacja
By skutecznie i szybko uczyć się języka obcego, trzeba przede wszystkim określić sobie konkretny i precyzyjny cel. Taki, który wzbudza pozytywne emocje, wzmacniające
motywację do nauki. Chęć zdobycia konkretnej pracy, wyjazdu za granicę czy porozmawiania z ukochaną osobą w jej ojczystym języku to przykłady skutecznych motywatorów do pokonywania trudności językowych.

- Nic tak nie zachęca do dalszej nauki jak pierwsze sukcesy, np. krótki dialog z ludźmi poznanymi na wakacjach lub w internecie - mówi Piotr Zaborowicz, dyrektor działu rozwoju produktów ESKK. -Nawet taki mały sukces budzi chęć poznania kolejnych słów, zaznajomienia się z następnymi zasadami gramatycznymi. Taka pozytywna podbudowa sprawia, że doskonalimy
swoje umiejętności językowe w tempie nieosiągalnym podczas nudnych i często przymusowych tradycyjnych zajęć w szkole.

Wbrew pozorom, wiek dojrzały może być naszym atutem w nauce języków. Dorośli nie tylko wykazują chęć do nauki, mają często jasno sprecyzowany cel i silną motywację do zdobywania wiedzy. A więc wszystko to, co pozwala z sukcesem opanować język obcy. Taka postawa wpisuje się zresztą w promowaną przez Komisję Europejską koncepcję longlife learning (uczenie się przez całe życie).

Trzeba móc - stan alfa
Kolejnym krokiem na drodze do sukcesu w nauce języka obcego jest przygotowanie umysłu na przyjęcie wiedzy. Punktem wyjścia jest tu zawsze praca nad koncentracją, którą można osiągnąć przy odpowiednim odprężeniu psychicznym i fizycznym. - By szybko przyswajać wiedzę, mózg musi być odpowiednio nastrojony - tak samo jak radio, które ma dobrze odbierać audycje — mówi Piotr Zaborowicz.

Stan, w którym nauka przynosi najlepsze rezultaty, nazywamy stanem alfa. W czasie zwykłej aktywności umysł działa w stanie beta i zajmuje się tysiącem spraw, przeskakując chaotycznie od jednej do drugiej. Rozbiegane myśli nie sprzyjają koncentracji. Umysł w stanie alfa jest całkowicie zrelaksowany, podobnie, jak w chwilach, kiedy marzymy. To właśnie umiejętność wprowadzenia mózgu w taki stan jest bardzo skutecznym „narzędziem" przyśpieszającym proces uczenia się. Bo wtedy umysł najlepiej zapamiętuje i rozwiązuje problemy.

W ciągu dnia są zawsze dwa takie momenty, kiedy umysł znajduje się w stanie alfa. Jest tak zaraz po przebudzeniu oraz tuż przed zaśnięciem. Oczywiście, trudno uczyć się tylko w chwilach, w których nauka jest najbardziej efektywna.

Warto więc skorzystać z technik relaksacyjnych, które pomagają w osiąganiu odpowiedniej koncentracji ułatwiającej szybkie opanowanie kolejnych zagadnień.

- Momenty, w których będziemy się uczyć, mogą być naprawdę różne. Warto na przykład do tego celu wykorzystywać tzw. jałowe godziny, czyli te, które poświęcamy na dojazdy do pracy czy szkoły - mówi dr Sławomir Braun, romanista, wykładowca Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Tu mogą pomóc tzw. audiobooki, czyli lekcje języka w wersji do słuchania. Choć w Polsce moda ta dopiero się pojawia, kursy językowe w formie audiobooków mogą okazać się remedium na szybkie tempo życia i brak czasu.

Poza czasem ważne jest również miejsce nauki. Każda czynność związana z nauką języka powinna odbywać się w wyznaczonej przestrzeni. Takiej, która kojarzy się z pracą i ze skupieniem. Warto też wybrać stałą porę siadania do pracy - „godzinę zero", która tylko w ważnych okolicznościach jest przesuwana.

Lepiej uczyć się mało i często niż długo i rzadko. To podstawowa zasada. Ślad w pamięci jest trwalszy, jeśli uczymy się po trochu. Ułatwia także odtwarzanie przyswojonych treści.
- Wielogodzinne, lecz sporadyczne siedzenie nad książkami to często, niestety, gra obliczona na uspokojenie sumienia - mówi Piotr Zaborowicz. - Taki sposób przyswajania języka nie daje rezultatów.

Nie wolno też zapominać o powtórkach - najbystrzejsi uczniowie też potrzebują wielu powtórzeń, by trwale zapamiętać kolejne partie materiału.

Podstawą w nauce języka obcego jest poznanie odpowiedniej liczby słówek. Tysiące obcych wyrazów, których trzeba wyuczyć się na pamięć, to często przeszkoda nie do przejścia. Choć trzeba podkreślić, że nie ma możliwości poznania języka bez nauki słownictwa, istnieją metody ułatwiające ich przyswajanie.

Jedną z nich jest metoda skojarzeń swobodnych, która wykorzystuje możliwości wyobraźni twórczej. Polega na zapisywaniu słówek za pomocą obrazów, jak wiadomo, lepiej zapamiętywanych niż abstrakcyjny zapis literowy.

Metoda ta sprawdza się zarówno do zapamiętywania słów opisujących konkretne przedmioty, jak i tych abstrakcyjnych. W przypadku tych drugich należy skojarzyć znaczenie słowa z konkretnym obrazem. Na przykład miłość może być zapisana w postaci symbolu serca. Po narysowaniu swojej rodziny, uczący się zapamięta w tym przypadku nie tylko rzeczowniki opisujące konkretne osoby, ale również abstrakcyjne pojęcie miłości.

Kolejną metodą zapamiętywania słów wykorzystującą skojarzenia są mnemotechniki. Opierają się one na poprawie współdziałania półkul mózgowych, a szczególnie pobudzaniu prawej, odpowiadającej irun. za obraz, wyobraźnię, kolor i emocje.

Oto przykład dobrze ilustrujący tę metodę (przykład pochodzi z kursu ESKK „Błyskawiczne przyswajanie wiedzy"), Załóżmy, że próbujemy się nauczyć angielskiego słowa
parish, oznaczającego parafię. Można je np. skojarzyć z polskim słowem Paryż, które wymawiamy podobnie. Teraz trzeba tylko skojarzyć symbol Paryża, np. wieżę Eiffla, z parafią, by zapamiętać wyraz na zawsze. Za każdym razem, kiedy będziemy potrzebowali wyrazu parafia, przed naszymi oczami ukaże się obraz pielgrzymów z pobliskiego kościoła jadących do Paryża. Połączenie osobistego skojarzenia z wyrazem Paryż naprowadzi nas na angielskie słowo parish oznaczające parafię.

Dostępność różnych form i narzędzi do nauki sprawia, że każdy może dobrać sobie takie składowe własnego „kursu językowego", które mu najbardziej odpowiadają: przynoszą oczekiwane efekty, nie zniechęcają, a przeciwnie - motywują do nauki. To zwrot w kierunku tzw. koncepcji blended learning, która zakłada, że warto mieszać tradycyjne metody z najnowszymi, opartymi o pracę z komputerem iinternetem.

Tradycyjne zajęcia lekcyjne, bądź kursy do samokształcenia mogą być wspierane przez nowoczesne narzędzia na przykład w postaci specjalnych opcji multimedialnych czy platform do e-learningu.

 

 

Trening relaksacyjny


 

Należy pamiętać, że czas trwania sesji powinien wynosić około 12-15 minut.

Podstawowymi składnikami treningu powinny każdorazowo być:

• uspokojenie oddechu.
• odczuwanie ciężkości
• odczuwanie ciepła
• przywoływanie do świadomości uspokajającego obrazu
• powolny powrót do rzeczywistości (trening powinien być wykonywany w pozycji siedzącej, by nie zasnąć.

POLSKA GŁOS WIELKOPOLSKI, 26 stycznia 2009