|
Kącik humoru -
Kalejdoskop
|
|
Wpisał Marek
|
|
Poniedziałek, 31. Październik 2011 09:39 |
|
W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon: - Panie doktorze, proszę przyjechać, nasz trzyletni synek połknął dwie godziny temu korkociąg! - Zaraz będę. A co państwo robili do tej pory? - Próbowaliśmy otworzyć wino śrubokrętem. * * *
Rozmawia dwóch kolegów: - Wiesz, chyba pojadę na weekend do Czech. - Do Czech? Lepiej jedź do Szwajcarii. - A dlaczego do Szwajcarii? - Tam jest pięknie, a do tego masz wszystko za darmo. Idziesz na lotnisko w Warszawie, bilet do Genewy na Swiss Air już na ciebie czeka, wskakujesz w samolot, na lotnisku już czeka szofer, wiezie cię do pięknej willi, tam basen, drinki, świetne jedzenie i cały dzień bzykania. Wieczorem znowu szofer, limuzyna i prosto do nocnego klubu. Tam alkohol z całego świata, tańce i dziki seks do rana. Po powrocie do willi znowu seks aż do południa. Potem odwożą cię na lotnisko i wracasz sobie elegancko do Warszawy. Wszystko masz za friko! - Skąd to wszystko wiesz? Byłeś? - Ja nie, ale siostra byta...
|