KĄCIK HUMORU - Krótkie (15) Drukuj Email
Kącik humoru - Kalejdoskop
Wpisał Marek   
Wtorek, 08. Listopad 2011 22:24

 

Zależność jest taka, że oblane egzaminy trzeba zdać, a zdane trzeba oblać.

***

Lubię ludzi otwartych - chirurg.

***

Kiedy się urodziłem - w domu nie było nikogo, tylko na stole w kuchni leżała kartka: „Mleko w lodówce!".

***

- Czemu go nazywacie „profesorem", przecież on nawet matury nie ma!
- Ale za to potrafi równo rozlać pół litra na trzech.

***

Jak to powiadają starzy górale, alkohol" pity z umiarem nie zaszkodzi nawet w dużych ilościach.

***

Kobiety to niby słaba płeć. A spróbuj w nocy przeciągnąć kołdrę na swoją stronę...

***

Pierwsze prawo socjologii - nie robić badań opinii publicznej w poniedziałek rano.

***

Stare chińskie przysłowie głosi: „Jeśli nie masz nic do powiedzenia, powiedz stare chińskie przysłowie".

***

Liceum, do którego na pewno za żadne skarby świata bym nie poszedł, to liceum męskie nr 69.

***

Nie wiem, po co tak protestowaliśmy, gdy nasza córka chciała sobie zrobić piercing. Od kiedy ma kolczyk w nosie, dużo łatwiej budzić ją do szkoły...

***

- Tato, a ty bardziej chciałeś mieć synka czy córeczkę?
- Synu, ja chciałem mieć udany urlop...

***

Jeżeli nie wiesz, co podarować żonie z okazji Dnia Kobiet - nie panikuj. Po prostu rozbierz choinkę...

***

Uczeni opracowują nowy specyfik, który pozwoli ludziom pracować do 80-85 roku życia. Sponsorem badań jest ZUS...

***

Skarpetki  to  nie  prezerwatywa, można nosić dziurawe...

***
Uczeni skrzyżowali kreta z sokołem. Stwór ma bardzo bystre oko, tyle że wiecznie zamknięte.

***

Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.

***

W Krakowie nie ma dresiarzy. Są rdzenni mieszkańcy Nowej Huty w strojach ludowych.

***

Rozmowy dwóch zwaśnionych zakonów objętych ślubami milczenia ponownie zakończyły się fiaskiem.

***

Kupując nawóz sztuczny, pamiętajcie o ogrodach...

***

W lokalnej gazecie powstała rubryka matrymonialna, która nosi tytuł: „A co mi tam"...

***

- Co będzie, jak się wypije bardzo dużo wódki?
- Będzie pojutrze.