KĄCIK HUMORU - Z życia wzięte (9) Drukuj Email
Kącik humoru - Kalejdoskop
Wpisał Marek   
Piątek, 11. Listopad 2011 22:13

 

Byłem dzisiaj na komisariacie w celu złożenia zeznań w sprawie pobicia. Po wyjściu z komisariatu nie przeszedłem nawet 500 metrów, gdy zostałem napadnięty i ponownie pobity.

***

Ostatnio przechodziłem obok dwóch całkiem fajnych dziewczyn. Jedna mówi do drugiej: „Patrz, jakie ciacho idzie". Już chciałem do nich zagadać, gdy druga wypaliła: „Taaa, chyba placek"...

***

Mój syn w ramach kary nie dostał pieniędzy na wypad do kina z kolegami. Sprzedał więc nowe podręczniki w antykwariacie.

***

Niedawno zatrzasnąłem kluczyki od samochodu w środku. Żeby uniknąć dużych kosztów, wybiłem tę najmniejszą szybkę. Jak się dzisiaj dowiedziałem - to właśnie ona jest najdroższa.

***

Moja dziewczyna zerwała ze mną, bo mam „problemy z alkoholem". Według niej to, że nie piję alkoholu, to wada i wstydzi się mnie na imprezach.

***

Byłam na wieczorze panieńskim, gdzie główną atrakcją miał być męski striptiz. Kiedy wraz z dziewczynami wypiłyśmy już całkiem sporo, ktoś zapukał do drzwi. Wszystkie, lekko już zakręcone, dopadłyśmy do drzwi i wciągnęłyśmy do mieszkania dwóch przystojniaków przebranych za policjantów. Okrzykom, żeby szybciej się rozbierali, nie było końca. Około godziny zajęło im wytłumaczenie nam, że są prawdziwymi policjantami, wezwanymi przez sąsiadów.

***

Wczoraj były moje 18. urodziny. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie prezent od moich najukochańszych dziadków. Otóż wykupili mi miejsce na cmentarzu. Na 60 lat dla mnie i mojego przyszłego męża.

***

Moja dwudziestoletnia koleżanka trzy lata temu straciła lewą rękę. Mimo to, zrobiła prawo jazdy. Pewnego dnia podwoziła mnie samochodem. Zatrzymała nas policja. Policjant był młody i chyba niezbyt bystry. Popatrzył na nią i wypalił:
„Na kierownicy trzyma się obie ręce".

***

Mój mąż właśnie został po raz drugi ojcem. Szkoda tylko, że to nie ja jestem mamą...