UŚMIECHNIJ SIĘ (85) Drukuj Email
Kącik humoru - Kalejdoskop
Wpisał Marek   
Piątek, 18. Listopad 2011 21:27

 

Szef do pracownika:
- Panie Kowalski, dlaczego przychodzi pan do pracy dopiero o 10?!
- Przecież wczoraj pan kierownik mówił, że gazetę to sobie mogę w domu poczytać...

* * *

Kumpel do kumpla:
- Dzięki Bogu, wreszcie dostałem rozwód. Kamień z serca!
- No i rogi z głowy...

* * *

- Policja?
- Tak.
- Potrąciłem barana na autostradzie. Co z nim zrobić?
- Pan go przeciągnie na pobocze.
- Dobrze. A co z rowerem?

* * *

Jasiu stuka do drzwi sąsiada.
- Mama kazała powiedzieć, że tata pojechał na ryby, a ja się w piaskownicy bawię.

* * *

Biznesmen opowiada w knajpie:
- Po dzisiejszej wizycie w banku wreszcie stanąłem na nogi.
- A co? Dostałeś korzystny kredyt?
- Nie. Zabrali mi samochód za długi.

* * *

Klient podchodzi do właściciela pubu.
- Szefie! Ile litrów piwa dziennie sprzedajecie?
- A tak ze 200.
- A nie chcielibyście sprzedawać ze 300 litrów dziennie?
- No pewnie! A jak to zrobić? Ma pan jakiś pomysł?
- Mhm... nalewajcie pełne kufle.

* * *

Stary Czukcza po raz pierwszy zabiera syna na polowanie. Strzela do renifera i mówi:
- Renifer dobry, renifer skóra i mięso.
Idą dalej i przed nimi wyskakuje zając. Czukcza strzela do zająca i mówi:
- Zając dobry, zając futro i mięso.
Nagle słychać szelest w zaroślach i wychodzi z nich geolog. Czukcza strzela do niego i mówi synowi:
- Geolog dobry, geolog zapałki i papierosy.

* * *

Rozmowa przy kieliszku:
- Stary, dlaczego ty zawsze upijasz się w trupa?
- Przyzwyczajenie z poprzedniej pracy.
- A co wcześnie robiłeś?
- Byłem grabarzem.

* * *