- Panie grabarzu, czy lubi pan swoją pracę?
- Oczywiście! Tutaj czuję, że żyję!!!
***
Pytanie do rzeźnika:
- Co pan najbardziej lubi jeść, ale bezmięsnego?
- Parówki.
***
- Co robią małe diabełki na lekcji matematyki?
- Uczą się lucyferek.
***
Moja dziewczyna oskarżyła mnie o bycie rasistą.
Chyba nie do końca zrozumiała, dlaczego wściekam się, że nasze
dziecko jest czarne...
***
Gdzie dwóch się bije, tam dentysta korzysta!
***
Czym chata bogata, tym większy VAT do zapłacenia.
***
Dzisiaj nad ranem o 2.30 sąsiad pukał do mych drzwi. Uwierzycie? O 2.30! Ma szczęście, że jeszcze nie
spałem i grałem sobie na perkusji!
***
Mąż zgłupiał, gdy po powrocie do domu zastał kochanka żony z nieznajomą kobietą.
***
W czasie wielkiego kryzysu wszystkie państwa zacisnęły pasa.
Tylko Islandia posypała głowy popiołem.
***
- Bu... Znów mi dałeś słowo i nie dotrzymałeś!
- Nie płacz, chcesz - dam ci drugie słowo!
***
- Co to jest: miało wisieć i dzwonić, a jeździ i trąbi?
- Nowe auto proboszcza.
***
Żona powiedziała mi dzisiaj, że jestem niedojrzały i muszę dorosnąć.
Zgadnijcie, kto nie ma wstępu do domku na drzewie?