UŚMIECHNIJ SIĘ (90) Drukuj Email
Kącik humoru - Kalejdoskop
Wpisał Marek   
Niedziela, 29. Styczeń 2012 15:46

 

Sobota wieczór. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wieczór. Mówi Kowalski, pana lekarz rodzinny. Pan przyjedzie do mnie pilnie, bo toaleta mi się zapchała.
- Ale panie doktorze. Jest sobota wieczór. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randkę wychodzę.
- Proszę pana, jak pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodzę o każdej porze dnia i nocy.
- No dobrze, za chwilę będę...
Po 15 minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie elegancko ubrany. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchaną muszlę. Hydraulik zagląda do środka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakieś tabletki. Wsypuje do muszli i mówi:
- Dobra, a teraz niech pan muszlę obserwuje przez dwa dni. Jak nie będzie poprawy, to pan do mnie zadzwoni w poniedziałek.

* * *

Pijany facet wraca do domu, na podwórku wpada na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu facet postanawia zemścić się na drzewie i wyciąć je. Wchodzi do domu i przez dłuższy czas bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona, zaskoczona tym, że pijany mąż poczuł od niej alkohol, wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- No wiesz, pijana byłam...

* * *

Dziesięć przykazań ma 50 wyrazów. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych - 1300. Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie przewozu cukierków karmelkowych - 25.911.

* * *

Według najnowszych badań przeprowadzonych przez międzynarodowych psychologów są dwie główne przyczyny, dla których mężczyźni spędzają wieczory w knajpie:
a) nie mają kobiety
b) mają kobietę.

* * *

Blondynka do swojego chłopaka:
- Słuchaj. Znamy się już bardzo długo. Może przedstawiłbyś mi swoją rodzinę?
- Chciałbym, ale żona z dziećmi wyjechała do teściów.

* * *

Prawnik   do    przesłuchiwanego świadka w sądzie:
- Wydaje się pan nad wyraz inteligentny jak na człowieka z pańskim wykształceniem.
Świadek na to:
-  Zrewanżowałbym   się   komplementem, ale zeznaję pod przysięgą.

* * *

Kiedy twoje życie jest naprawdę
smutne?
- Kiedy nimfomanka proponuje ci: „zostańmy przyjaciółmi".

* * *

Dlaczego blondynka używa zielonej szminki?
- Bo czerwona oznaczałaby stop.