Przeczytaj także

Jeżeli stwierdzisz, że na mojej stronie zostały naruszone Twoje prawa autorskie, skontaktuj się ze mną, a wiersz lub tekst zostanie natychmiast usunięty z serwera. *** ***
ZAGADKA KRYMINALNA NR 26 - Wybory Miss PDF Drukuj Email
Quizy i testy - Zagadki
Wpisał Wojciech Chądzyński   

 

Orkiestra skończyła grać i wszystkie dziewczyny zeszły ze sceny. Generalna próba przed finałem „Miss kraju" zakończyła się szczęśliwie. Żadna z uczestniczek nie potknęła się podczas tańców, każda bezbłędnie odpowiadała na podchwytliwe pytania zadawane przez prowadzącego imprezę. Była więc nadzieja, że odbywająca się nazajutrz gala przebiegnie bez problemów. Kandydatki zabrały z garderoby swoje rzeczy i grzecznie wsiadły do autobusu, który zawiózł je do hotelu. Nic nie zapowiadało afery.

Około godziny siedemnastej tego samego dnia główny organizator wyborów „Miss kraju", pan Maciej, zadzwonił do mieszkania swojego przyjaciela inspektora Neraka.

- Przepraszam, że zawracam ci głowę, ale sprawa jest poważna - informował policjanta. - Któraś z dziewczyn próbowała oszpecić Paulinę - faworytkę jutrzejszego finału. Proszę, przyjedź i znajdź winowajczynię. Podejrzewam Katarzynę i Dagmarę, gdyż one są najpoważniejszymi rywalkami Pauliny.

W hotelu Nerak zjawił się kilka chwil później i poprosił trzy dziewczyny o krótką rozmowę. Pierwsza swoją wersję wydarzeń przedstawiła Paulina.

- Na parterze naszego hotelu jest perfumeria. Zajrzałam tam, gdyż chciałam kupić spiralę do rzęs. Ta, którą przywiozłam z domu, akurat mi się skończyła. W sklepie zastałam tylko Katarzynę i Dagmarę. Każda z nich rozmawiała z inną ekspedientką. Po zapłaceniu wróciłam do siebie. W łazience postanowiłam pomalować rzęsy, lecz kiedy otworzyłam pojemnik, zobaczyłam, że włoski spirali są zlepione. To było coś nienormalnego. Pociągnęłam spiralą delikatnie po nadgarstku i wówczas poczułam pieczenie, a sekundę później skóra zaczerwieniła
się i nabrzmiała. Podejrzewam, że jedna z dziewcząt jest znajomą którejś z ekspedientek, a ta, na jej prośbę, wlała do spirali odrobinę jakiegoś żrącego świństwa. Może pan sobie wyobrazić, jak bym jutro wyglądała, gdybym tuż przed wyjściem na scenę pomalowała oczy? To idealny sposób, aby wyeliminować mnie z konkursu.

Nerak przeszedł do pokoju Katarzyny i poprosił, aby opowiedziała, co robiła w perfumerii.

- Zeszłam, aby kupić balsam do ciała. Była tam już Dagmara. Kiedy oglądałam proponowane mi przez ekspedientkę kosmetyki, weszła Paulina. Coś kupiła i wyszła.

Ostatnia zeznawała Dagmara.

- Do perfumerii zajrzałam po nawilżacz do twarzy. Chwilę po mnie do sklepu przyszła Katarzyna, a następnie Paulina. Ta druga wyszła pierwsza, potem sklep opuściła Katarzyna.

Po wysłuchaniu dziewcząt Nerak wraz z panem Maćkiem zajrzeli do perfumerii.

- Nie tak dawno odwiedziły wasz sklep trzy młode dziewczyny, uczestniczki konkursu „Miss kraju". Czy pamiętają je panie? - zapytał policjant.

- Tak, i to dobrze, bo od godziny piętnastej aż do tej pory były jedynymi klientkami - oświadczyła najstarsza ekspedientka. - Ta pierwsza dziewczyna kupiła balsam do ciała, druga spiralę, a Dagmara tonik do twarzy.

Kilka minut później w pokoju pana Maćka inspektor Nerak, pijąc herbatę, zastanawiał się nad rozwiązaniem zagadki. Widząc jego zamyślone oblicze, pan Maciej, chcąc mu pomóc, oświadczył:

- Ani Dagmara, ani Krystyna nie miały możliwości, aby nalać żrącego płynu do spirali. Mogła to zrobić wyłącznie ekspedientka. Z tego wynika, że Paulinę z konkursu próbowała wyeliminować dziewczyna, która jest znajomą ekspedientki. Teraz należy tylko sprawdzić, która to.


Czy pan Maciej miał rację i jak stwierdzić, która z dziewcząt znała ekspedientkę?

 

WOJCIECH CHĄDZYŃSKI

Źródło: ANGORA 2011