Rozwiązanie zagadki nr 48 - Napad w oddziale bankowym


 
Rozwiązanie zagadki nr 48 - Napad w oddziale bankowym



Arkadiusz B. na fotografii podanej mu przez Neraka pozostawił odciski palców. Identyczne były również na banknotach znalezionych przy jego bracie. Z tego wynika, że to Arkadiusz ograbił oddział, a pieniądze, jako spłatę długu, przekazał Robertowi. Nawet u braci bliźniaków linie papilarne są różne.
 
 
 WOJCIECH CHĄDZYŃSKI



ŹRÓDŁO: ANGORA, 2010

Rozwiązanie zagadki nr 47 - Morderstwo w teatrze

 

Rozwiązanie zagadki nr 47 - Morderstwo w teatrze

 

Mordercą jest osoba, która wyszła z teatru przed godziną 13. Była to Lidia W. Pozostali aktorzy do momentu śmierci Anny B. nie opuszczali teatru, nie mogli więc strzelić do niej przez okno.

 


WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


ŹRÓDŁO: ANGORA 2010

Rozwiązanie zagadki nr 45 - Brylantowa kolia

 

Rozwiązanie    zagadki nr 45 - Brylantowa kolia

 

Dwa dowody świadczą o tym, że mordercą był mąż. Na mankiecie koszuli miał bowiem ślad szminki. To znaczy, że podczas duszenia przykrył żonie usta dłonią, aby nie krzyczała. Dowód drugi: jeśliby włamywacz wybił szybę w oknie, to jej odłamki leżałyby na podłodze sypialni. Tymczasem parkiet był idealnie czysty.

 

WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


ŹRÓDŁO: Tygodnik ANGORA 2010

Rozwiązanie zagadki nr 43 - Kradzież w galerii

 

Rozwiązanie zagadki nr 43 - Kradzież w galerii

Ochroniarz popełnił podczas zeznania dwa błędy. Po pierwsze, skąd wiedział, że złodziej ukradł trzy obrazy? Przecież nakrył go, kiedy zdejmował ze ściany tylko jeden. Po drugie, jeśli wybiegł za włamywaczem i natychmiast pobiegłdo komendy, to skąd wiedział, że zamek w drzwiach do biura był wyłamany?

WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


Źródło: ANGORA 2010

Rozwiązanie zagadki nr 42 - Dwa strzały

 

Rozwiązanie zagadki nr 42 - Dwa strzały

Wacław Wiśniewski popełnił dwa błędy. Po pierwsze, gdyby żona, jak zeznał, natychmiast razem z nim zbiegła na dół, nie miałaby na sobie szlafroka. Kiedy zbudzona wystrzałem wbiegła do salonu, Wiśniewski z rewolweru włamywacza zastrzelił ją, a następnie broń włożył w dłoń zabitego. Po drugie, zastrzelony w chwili upadku wypuściłby z dłoni rewolwer.


WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


Źródło: Tygodnik ANGORA 2010

Rozwiązanie zagadki nr 41 - Sztylet z rubinem

 

Rozwiązanie zagadki nr 41 - Sztylet z rubinem


Zamordował Leon C. Jeżeli Ryszard L. zabiłby Franciszka A. przed  przybyciem Leona C., to skąd Leon C. mógł wiedzieć, że sztylet ozdobiony był rubinem? Przecież ochroniarz go zabrał. Było tak: Leon C. zasztyletował Franciszka A. i pozostawił ciało leżące na wznak, nie wiedząc, że kiedy zwłoki upadły, w sztylecie odłamał się fragment rękojeści. Następnie przyszedł Ryszard L., obrócił ciało, znalazł fragment rękojeści i ją zabrał. Andrzej B. znalazł ciało leżące na brzuchu i wszczął alarm.


WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


Źródło: ANGORA 2010

Rozwiązanie zagadki nr 40 - Karteczka z krzyżykiem

 

Rozwiązanie zagadki nr 40 - Karteczka z krzyżykiem

 

Chcąc dowiedzieć się, kto jest mordercą, wystarczy zbadać daktyloskopijnie wyrwane przez kelnerkę karteczki z jej bloczka, które mężczyźni po obejrzeniu rzucili na podłogę. Na tej z krzyżykiem oprócz odcisków palców kelnerki będą też odciski palców zabójcy. Gdy będą tylko kelnerki, mordercą jest mężczyzna w rękawiczkach.


WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


Źródło: ANGORA 2010

Rozwiązanie zagadki nr 39 - Kolekcjoner zegarków

 

Rozwiązanie zagadki nr 39 - Kolekcjoner zegarków


Zamordował Bogdan T, który skłamał podczas przesłuchania. Farba na balustradzie wyschła już o godz. 10.30. Kolekcjoner nie mógłby więc pobrudzić nią mankietu koszuli, gdyby wrócił o  12. Faktycznie przyszedł do domu przed 10.30 i pomazał się jeszcze wilgotną farbą. Bogdan T. wszedł z nim do jego mieszkania, zabił go i ukradł zegarki. Jeden z nich, dla zmylenia policji, zatrzymał na godz. 12.15 i rozbity położył na podłodze.


WOJCIECH CHĄDZYŃSKI


Źródło: Tygodnik ANGORA 2010